Krytycznie o budownictwieTechnologie, materiały i projekty budowlane

Szambo, kanalizacja, czy oczyszczalnia?

Każdy, kto buduje dom, musi mieć nie tylko dostarczoną do niego wodę, ale także odprowadzać lub utylizować ścieki. A to w Polsce robi się praktycznie tylko na trzy sposoby — za pomocą szamba, kanalizacji albo przydomowej oczyszczalni ścieków. Które rozwiązanie jest najlepsze?

Przydomowa oczyszczalnia. Bezdyskusyjnie. Już tłumaczę dlaczego.

Podstawowy argument, to koszt eksploatacji. Jeśli dom budujemy na kilkadziesiąt lat, to w okresie jego planowanego użytkowania olbrzymie znaczenie będzie miała każda złotówka, którą trzeba wydać codziennie, raz w tygodniu, raz w miesiącu.

Najdroższym sposobem odprowadzania ścieków jest szambo, bo trzeba zapłacić za przyjazd ciężarówki, wypompowanie nieczystości i wywiezienie ich do oczyszczalni ścieków. Trzeba to robić często, więc to sporo kosztuje. A płacimy przecież nie tylko za samą usługę przetransportowania ścieków do oczyszczalni, ale także za ich oczyszczenie (pośrednio — bo rachunek za to dostaje właściciel szambiarki).

Znacznie taniej jest odprowadzać ścieki do kanalizacji. Bo tu nie potrzeba ciężarówek, a wystarczy grawitacja z pomocą przepompowni. Skoro więc potrzeba mniej energii i ludzkiej pracy na przetransportowanie ścieków do oczyszczalni, to może to kosztować mniej.

Tu problemem jest jednak niekiedy duży koszt przyłącza kanalizacyjnego. A czasem po prostu brak możliwości przyłączenia do sieci, bo nie wszędzie w ogóle sieć kanalizacyjna istnieje…

Oczyszczalnia przydomowa jest najtańsza w eksploatacji. Bo płacimy za opróżnianie osadnika raz na jakiś czas (znacznie rzadziej, niż w przypadku szamba), a dodatkowo (w przypadku niektórych oczyszczalni) także za energię elektryczną do napędu jakichś pompek, nadmuchu powietrza, itd.

Ale to nie jedyny argument przemawiający za oczyszczalnią ścieków.

Schemat oczyszczalni ścieków z drenażem rozsączającym

Schemat oczyszczalni ścieków z drenażem rozsączającym. Tłumaczenie własne na podstawie broszury A Homeowner’s Guide to Septic Systems wydanej przez US Environmental Protection Agency.

Drugi jest taki, że w przypadku przydomowej oczyszczalni w obrębie naszej działki pozostaje nam woda, którą kupiliśmy lub pozyskaliśmy, oraz sporo substancji odżywczych.

Jasne, że nikt nie skieruje oczyszczonych ścieków do ogródka z warzywami, ale nawet skierowanie ich pod trawnik ułatwi jego utrzymanie.

Skoro zaś zapłaciliśmy sporo pieniędzy za wodę i materię organiczną (pod postacią żywności), czemu miałaby się marnować? Lepiej niech możliwie duża jej część pozostanie na naszej działce.

Niestety, nie wszędzie można zainstalować przydomową oczyszczalnię ścieków. Jeśli jej nie można zainstalować, warto podłączyć się do kanalizacji. Jeśli i to nie jest możliwe, pozostaje szambo.

A w takim przypadku — warto zastanowić się nad różnymi metodami oszczędzania wody — żeby za wywóz szamba płacić jak najmniej. Choćby takimi, jak utylizacja szarej wody.

Obrazek: tłumaczenie własne na podstawie broszury A Homeowner’s Guide to Septic Systems wydanej przez US Environmental Protection Agency.

Tags: ,

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.