Krytycznie o budownictwieTechnologie, materiały i projekty budowlane

Dom z drukarki 3D

Ostatnio pisałem o budynku pasywnym z dużych, prefabrykowanych elementów. Dziś będzie o czymś jeszcze ciekawszym — wykorzystaniu druku trójwymiarowego do wzniesienia budynku, a dokładniej — do wykonania prefabrykowanych elementów.

Mianowicie, jak donosi 3ders.org w dwóch artykułach, pewna chińska firma z Szanghaju (Shanghai WinSun Decoration Design Engineering Co) twierdzi, że w ciągu 1 dnia była w stanie wyprodukować 10 tanich budynków z betonu. Jako kruszywo wykorzystano m.in. odpady budowlane i przemysłowe. Beton za pomocą dużej drukarki 3D układany jest w kolejnych warstwach, z których powstają duże elementy do montażu na placu budowy.

Materiałem budowlanym jest beton, zbrojony włóknem szklanym. Na poniższym zdjęciu widzimy, jak gigantyczna drukarka (o wielkości 150×10×6 metrów) układa kolejną warstwę betonu, nadzorowana przez pracownika.

prefabrykowany-element-betonowy-druk-3d

Autor: nieznany. Źródło: 3ders.org.

Według 3ders.org każdy z gotowych budynków o powierzchni 200 m² kosztuje ledwie ok. 5 000 USD. W cenę — uwierzę. W powierzchnię — nie bardzo.

Domy są bardzo mocno uproszczone. Doskonale nadawałyby się do zabudowy szeregowej lub bliźniaczej. Ale na polski rynek musiałyby mieć okna we wszystkich ścianach. To zaś znacząco by utrudniło wykonanie elementów i ich montaż.

domy-z-drukarki-3d

Autor: nieznany. Źródło: 3ders.org.

Zresztą na polskie warunki te domy się nie nadają także ze względu na brak izolacji cieplnej. Przestrzenie powietrzne w ścianach będą izolować, ale niewystarczająco.

Wydaje mi się, że znacznie lepsze efekty można byłoby osiągnąć, gdyby oprócz tkaniny szklanej wykorzystać piankę poliuretanową i nieco pogrubić ściany. Większa grubość ściany dałaby im lepszą sztywność i wytrzymałość. Grubsza warstwa betonu po wewnętrznej stronie przegród dawałaby lepszą zdolność akumulacji ciepła. Pustkę w ścianach należałoby zaś wypełnić nie powietrzem, a właśnie pianką poliuretanową. To dałoby dodatkowy zysk na sztywności konstrukcji, ale też znacznie poprawiłoby efektywność energetyczną budynku.

Pojawiały się pomysły wykonywania budynków w technologii druku 3D na miejscu budowy. Tylko że wymaga to zawiezienia tam całej drukarki i jej rozstawienia, a następnie oczekiwania na sprzyjającą pogodę. Drukowanie poszczególnych dużych elementów do późniejszego montażu na miejscu wydaje mi się znacznie lepszym rozwiązaniem.

Przynajmniej można je byłoby wykonywać przez cały rok, w ogrzewanej hali, co pozwoliłoby na lepsze wykorzystanie maszyny i niższy jednostkowy koszt jej amortyzacji.

Tags: ,

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.