Krytycznie o budownictwieTechnologie, materiały i projekty budowlane

Cyrkulacja ciepłej wody użytkowej

…czyli jak kosztem mnóstwa pieniędzy zapewnić sobie troszkę komfortu

W dzisiejszym artykule będzie o jednym z głupszych (w mojej opinii) pomysłów na marnowanie pieniędzy. Bo tym właśnie jest cyrkulacja ciepłej wody użytkowej.

Każdy z nas lubi myć się w ciepłej wodzie. Uświadamiamy sobie to zwłaszcza wtedy, gdy tej ciepłej wody nie ma. Odkręcamy czerwony kurek i czekamy aż woda przypłynie. Czasem musimy czekać naprawdę długo. Aby ten okres skrócić, stosuje się systemy cyrkulacji ciepłej wody użytkowej.

W typowym domu jest jedno, centralne źródło ciepłej wody użytkowej. Często jest to dwufunkcyjny kocioł gazowy, czasem elektryczny bojler, niekiedy zasobnik ciepłej wody ogrzewanej przez kocioł na paliwo stałe. Z tego źródła do punktów poboru (krany przy zlewozmywaku, umywalkach, wannie) dochodzi rurka z ciepłą wodą i druga rurka z wodą zimną. Jeśli z kranu korzystamy rzadko, ciepła woda w rurkach do niego zdąży ostygnąć. Wtedy na nową porcję ciepłej wody trzeba czekać tym dłużej, im dalej od źródła cwu do kranu.

W systemach cyrkulacyjnych rurki są trzy. Pierwsza dostarcza zimną wodę. Druga dostarcza wodę gorącą, trzecia też łączy kran z źródłem ciepłej wody. Ta trzecia umożliwia ciągły przepływ gorącej wody od źródła ciepła do kranu i z powrotem, czyli tytułową cyrkulację.

Świetny pomysł! — powie ktoś na pierwszy rzut oka. Będę mieć gorącą wodę w kranie zaraz po jego odkręceniu! I rzeczywiście tak jest! Zmartwieniem za to będę koszty przygotowywania ciepłej wody, które po zamontowaniu cyrkulacji znacznie wzrosną!

Przecież przepuszczanie tej wody ze źródła do kranu i z powrotem powoduje, że ta woda się ochładza. Cały czas oddaje ciepło otoczeniu przez ścianki rurek. Rurki te działają jak kaloryfer. Skoro tak, przygotowanie ciepłej wody użytkowej wymaga znacznie więcej ciepła, niż bez cyrkulacji.

Ludzie radzą sobie z tym na przykład wyłączając obieg cyrkulacyjny wtedy, gdy nie ma ich w domu albo w nocy. Pomysł dobry, ale wtedy ten komfort korzystania z ciepłej wody od razu po odkręceniu kranu zależy od tego, czy ktoś nie zapomni włączyć cyrkulacji…

Cyrkulacja zimą działa jak ogrzewanie. I jeśli cwu jest ogrzewana tym samym paliwem, co kocioł grzewczy, to można ją pozostawić włączoną na stałe. Latem zaś powoduje dodatkowe ogrzewanie pomieszczeń, którego przecież chcemy uniknąć stosując np. klimatyzatory albo gruntowe wymienniki ciepła.

Tags: , ,

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.