Krytycznie o budownictwieTechnologie, materiały i projekty budowlane

O wyborze materiału

Zdawałoby się, że od decyzji o wyborze materiału budowlanego do wzniesienia domu zależy szczęście domowników, zdrowie ich dzieci, smak gotowanych w kuchni potraw i losy pokoju na świecie. Wszyscy producenci twierdzą, że to właśnie ich materiał jest najlepszy i powinien być użyty na ścianę, niezależnie czy jest to pustak, bloczek, beton, ceramika, czy jakieś inne wynalazki.

Tymczasem to, jaki materiał wybierzemy, ma znaczenie marginalne. I zamierzam to dziś udowodnić.

Własności fizyczne materiałów budowlanych są bardzo różnorodne. Mamy na rynku materiały ciężkie, o wysokiej gęstości, wysokim cieple właściwym, oraz bardzo dużej wytrzymałości na ściskanie. Ściana z takich materiałów z łatwością przeniesie duże obciążenia, nawet kilku kondygnacji. Jednocześnie będzie pochłaniać bardzo dużo ciepła, zmniejszając dobowe wahania temperatury. Będzie też ciężka, co oznaczać będzie konieczność wykonania solidnych fundamentów. Z drugiej strony mamy materiały lekkie, o niskiej gęstości, małym cieple właściwym i mniejszej wytrzymałości na ściskanie. Ściany z tych materiałów będą lepiej chronić przed ucieczką ciepła, ale także wchłoną mniej ciepła, czyli będą się szybciej nagrzewać i stygnąć.

Ale to wszystko i tak nie ma znaczenia, chyba, że budujemy ścianę jednowarstwową. Tylko wtedy kluczowe są jednocześnie parametry wytrzymałościowe (im lżejszy materiał, tym niższe) i niski współczynnik przewodzenia ciepła, powstrzymujący przed ucieczką ciepła przez ścianę.

Ściany jednowarstwowe to jednak zły wybór, bo nie wybaczają błędów, a poza tym najczęściej są droższe od dwuwarstwowych.

Większość domów będzie mieć więc ściany dwuwarstwowe, składające się z warstwy:

  • konstrukcyjnej, nośnej, która przenosi obciążenia, 
  • izolacyjnej, która powstrzymuje przed stratami ciepła.

Pierwsza warstwa wykonana jest najczęściej z materiałów tradycyjnych — betonowych bloczków lub pustaków, albo cegieł, ewentualnie pustaków ceramicznych. Zadaniem tej warstwy jest tylko przeniesienie obciążeń stropów i kolejnych kondygnacji oraz dachu, więc nie ma potrzeby wybierać tu materiały lekkie, jak np. bloczki z betonu komórkowego.

Za to druga warstwa odpowiada za izolację — i jest to najczęściej styropian, rzadziej wełna mineralna.

Od tego, jaki materiał zostanie użyty na pierwszą warstwę, zależy bardzo niewiele. Warstwa musi spełniać wymagania wytrzymałościowe, więc nie ma ryzyka, że będzie zbyt słaba. A czy zostanie wykonana z ceramiki czy betonu, nie ma większego znaczenia.

Jeśli ktoś koniecznie chce użyć materiałów nowocześniejszych, jak choćby bloczków silikatowych albo bloczków z betonu komórkowego, to oczywiście też może to zrobić. Ale nie uzyska praktycznie żadnych korzyści, za to tylko drożej zapłaci.

Jest jeszcze jeden czynnik, który świadczy o tym, że wybór materiału na ścianę nie ma większego znaczenia. Mianowicie same mury stanowią tylko ułamek kosztów budowy domu. Więc nawet wybór materiału droższego w końcowym rozrachunku nie będzie tak bardzo istotny. Najwięcej kosztować będzie wykończenie domu, a nie samo wzniesienie murów…

Tags:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.