Jeśli podobnie jak ja planujesz budowę albo remont domu, z całą pewnością zależy Ci na cięciu niepotrzebnych wydatków. W dzisiejszym wpisie postaram się przedstawić Ci moją pierwszą propozycję na listę wydatków, z których można zrezygnować.
Osobiście nie mam ochoty być niewolnikiem banku na własne życzenie do końca życia. Dlatego zależy mi na tym, by wziąć jak najmniejszy kredyt (albo nie brać go w ogóle). Im mniejszy kredyt, tym bardziej trzeba pilnować pieniędzy. I ciąć koszty. Nie chcemy w końcu zostać niewolnikami banku, prawda?
W cięciu kosztów nie chodzi o to, by skąpić pieniądze i za wszelką cenę oszczędzać. Wręcz przeciwnie. Chodzi o to, by wydawać pieniądze tam, gdzie trzeba i warto a oszczędzać je tam, gdzie można to robić bez szkody dla późniejszej eksploatacji budynku.